POŚWIĘCENIE OSOBISTE

W życiu świętych i przyjaciół Serca Pana Jezusa to oddanie się miało bardzo uroczysty charakter. Najlepszym przykładem jest św. Małgorzata Maria, której Pan Jezus w czasie objawienia w 1673 roku ukazał swoje Serce gorejące miłością ku ludziom, a następnie zażądał jej serca. Oddała Mu je z radością, a On zanurzył je we własnym. Ta wymiana serc była zawarciem „przymierza miłości” pomiędzy Sercem Pana Jezusa a sercem św. Małgorzaty Marii. Był to wyraz całkowitego oddania się Bożemu Sercu. Odtąd stała się ona gorliwą apostołką zarówno nabożeństwa do Serca Pana Jezusa, jak i osobistego poświęcenia się. Zachęcała często różne osoby, tak zakonne, jak i świeckie, do oddania się Najświętszemu Sercu. Wyjaśniała także cel tego poświęcenia. Przypominała, że Pan Jezus pragnie, aby jak najwięcej osób zechciało odwzajemnić Jego miłość i poświęciło się Jego Sercu. Osobiste poświęcenie się przedstawiała w swych pismach jako zupełnie nową formę pobożności, podaną jej przez samego Pana Jezusa, na której bardzo Mu zależy i o którą Mu chodzi w całym kulcie Jego Boskiego Serca i w całym dziele intronizacji. Przywiązał do niej najważniejsze obietnice. Według niej to osobiste poświęcenie się jest bardzo miłą ofiarą z siebie, by całkowicie należeć do Niego, by żyć w Nim, według Jego życzenia, życiem ofiary, oddania się Jemu i miłości do Niego. W swoich listach podkreślała bardzo dobitnie trzy zasadnicze cechy życia wewnętrznego, którymi powinny odznaczać się dusze poświęcone Sercu Jezusa. Są nimi: ofiara, oddanie się i miłość. Uczyła, że o tych trzech cnotach przypomina nam Serce Jezusa w Najświętszej Eucharystii.

Jako pierwszy z kapłanów dokonał tego aktu św. Klaudiusz La Colombière i często zachęcał oraz pouczał w swoich listach o potrzebie takiego oddania się Boskiemu Zbawicielowi. Razem ze św. Małgorzatą Marią ułożył także odpowiednie formuły aktu poświęcenia. Dzięki temu idea ta mogła się upowszechnić i przygotować grunt do poświęcenia się wielu diecezji Bożemu Sercu 16 czerwca 1875 roku, a wreszcie całej ludzkości 11 czerwca 1899 roku. Konsekwencją tego było oddanie na służbę Chrystusowi całego życia, ze wszystkimi jego możliwościami, całej duszy i ciała, rozumu i woli. W takiej postawie widzieli oni odpowiedź na miłość Chrystusa, która często spotyka się u ludzi z obojętnością, lekceważeniem i wzgardą. Tym samym poświęcenie się Sercu Jezusa nabiera charakteru zadośćuczynienia Mu za zniewagi, których doznaje od ludzi.

W praktyce kultu Serca Pana Jezusa rozróżniamy trzy rodzaje tego poświęcenia: osobiste, rodzin i całych społeczeństw. Do takiego poświęcenia zachęcał św. Jan Paweł II, gdy uczył: „Poświęcenie jest aktem należnym Chrystusowi, Odkupicielowi rodzaju ludzkiego, ze względu na to, kim jest sam w sobie i czego dokonał dla dobra wszystkich ludzi. Skoro chrześcijanin dostrzega w Sercu Jezusa symbol i żywy wizerunek nieskończonej miłości Chrystusa, która ze swej natury przynagla do wzajemnej miłości, musi też odczuwać potrzebę osobistego udziału w dziele zbawienia. Dlatego każdy członek Kościoła winien widzieć w poświęceniu akt oddania się Jezusowi Chrystusowi i zobowiązania wobec Niego, Króla tych, którzy oczekują na wprowadzenie do światłości Boga i Jego królestwa”.

W katedrze warszawskiej papież mówił do naszych biskupów o tym potrójnym poświęceniu: „Przybliżajcie do tego «Źródła życia i świętości» osoby, rodziny, wspólnoty parafialne, środowiska, aby mogły z Niego czerpać niezgłębione bogactwo Chrystusa”.

Osobiste poświęcenie się Bożemu Sercu jest darem konkretnego człowieka i odpowiedzią na Jego miłość. Jest ono miłością ofiarowaną w pełnej wolności nade wszystko umiłowanemu Chrystusowi. Znany liturgista o. Józef Jungmann uczy, że poświęcenie jako całkowite oddanie siebie może mieć dla chrześcijanina tylko jedno znaczenie: bardziej świadomego i bardziej zdecydowanego potwierdzenia istniejącego już kontaktu z Bogiem. Przez chrzest bowiem jest on poświęcony Bogu i oddany Chrystusowi. Z nowego tytułu postanawia należeć do Chrystusa i odpowiada miłością na Jego miłość. To poświęcenie osobiste wyraża się w codziennym ofiarowaniu siebie samych, swoich modlitw, prac i cierpień. Odnawiane świadomie codziennie jest wielką pomocą w uświęceniu człowieka. Zobowiązuje ono, by wierniej współpracować z łaską Bożą, by ofiarowane modlitwy, czyny i cierpienia były darem coraz milszym Bogu i by były nieustannym oddawaniem Bogu chwały, dziękczynieniem, błaganiem o odpuszczenie grzechów oraz prośbą o przyjście Jego królestwa. Wyrazem poświęcenia się Sercu Jezusa jest ponawiany codziennie akt ofiarowania siebie i wszystkich swoich czynności.

Ta postawa poświęcenia się Sercu Pana Jezusa jest wyrazem autentycznej miłości. Każda prawdziwa miłość wiąże się bowiem z ofiarą, czyli darem z samego siebie. Jest oddaniem samego siebie. Przez taką postawę naśladujemy także postawę Chrystusa i stajemy się do Niego podobni. Nie żyjemy dla siebie, ale dla innych. Nie myślimy tylko o swoich sprawach, ale o Panu Jezusie i bliźnich. Zaczynamy to miłować, co Jezus miłuje, i pragnąć tego, czego On pragnie. Staramy się budować królestwo Serca Jezusa w duszach ludzkich i w społeczeństwie, czyli cywilizację miłości.

ks. Józef Gaweł SCJ